Jednym z głównych założeń strategii SLD zanim wyborami jest zachęcenie do głosowania na SLD tych ludzi lewicy, którzy w ostatnim czasie w obawie przedtem PiS zagłosowali na PO - powiedział w Opolu kandydat Sojuszu na prezydenta, Jerzy Szmajdziński.
O stok z Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie dokumentów, wniosków 31 osób chcących uzyskać dostęp do swoich teczek, oskarżyła prokuratura pracownika administracyjnego lubelskiego oddziału IPN Edwarda W.
- Mam żal do siebie, ze nie powiedziałem głośnym głosem wcześniej tego, co powiedziałem teraz. Że brakuje sprzętu zapewniającego nam bezpieczeństwo. Mnie chodzi o to, że ci, którzy mają odpowiednie kompetencje robili to, co z nich wynika, Żeby nie było tak, że nasze materiały, analizy, sugestie nie były traktowane przez ekspertów, którzy mają mgliste pojęcie o wojsku - mówił generał Waldemar Skrzypczak w wywiadzie dla TVN24.
jeśli wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, Bronisław Komorowski (PO) uzyskałby 41,3 proc. głosów, a Jarosław Kaczyński (PiS) - 32,7 proc. - wynika z sondażu Homo Homini dla Polskiego Radia.
PO nie lekceważy popularności Włodzimierza Cimoszewicza. Jak dowiedziały się "Fakty" TVN, kontakty premiera Donalda Tuska z byłym lewicowym premierem stały się bliższe i bardziej serdeczne. Są już tego wymierne efekty.
Najwcześniej po wakacjach krakowski Instytut Ekspertyz Sądowych wyda pełną opinię na temat nagrań z rejestratora głosowego prezydenckiego tupolewa, kto roztrzaskał się pod Smoleńskiem - informuje RMF FM.
"Super Express": Ekspertyzy, które zostały przeprowadzone w sprawie rzekomego cudu w Sokółce, zostały przeprowadzone nierzetelnie i nielegalnie.
To miał być upominek na urodziny. Według prokuratury dwa 19-latkowie, by "uczcić" obrzęd jednego z nich, poderżnęli gardło swojemu sąsiadowi. Spodobało im się. Dwa miesiące później, wraz z jeszcze jednym kolegą, zabili swojego znajomego, bo jeszcze raz chcieli zobaczyć, jak umiera człowiek. dzień dzisiejszy stają przedtem sądem.
300 tysięcy Polaków trafi w tym roku do wojska. Uspokajamy atoli tych, którym z armią nie po drodze - nikt nikogo nie będzie "brać w kamasze". Chodzi o to, by dopuścić się ewidencję obywateli, których w razie wojny wolno desygnować do wojska.
To najlepsze możliwe kandydatury. Byłoby dobrze, jeśliby zechcieli ze sobą w przyszłości współpracować, jest taka traf - tak o wybranych za pomocą Krajową Radę Sądownictwa dwóch kandydatach na Prokuratora Generalnego - sędzim Andrzeju Seremecie i prokuratorze Edwardzie Zalewskim - wypowiedział się b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski.